PRAKTYCZNE PORADY I POMYSŁY NA ARANŻACJE
Naturalne drewno w ogrodzie ma swój niezaprzeczalny urok, ale każdy, kto choć raz musiał co sezon szlifować i impregnować drewniane donice, wie, ile to pracy. Wilgotna ziemia od środka, palące słońce i deszcz od zewnątrz to najgorsza możliwa kombinacja dla tradycyjnych desek. Właśnie dlatego kompozyt (WPC) stał się absolutnym hitem w nowoczesnej architekturze ogrodowej. Nie gnije, nie pęka pod wpływem mrozu, nie przyciąga szkodników i przede wszystkim – nie wymaga wieloetapowej konserwacji.
Co ciekawe, materiał ten doskonale sprawdza się nie tylko przy budowie klasycznych donic tarasowych, ale również przy tworzeniu trwałych obrzeży rabat oraz podwyższonych kwietników. Poniżej znajdziesz kompletny przewodnik, który krok po kroku przeprowadzi Cię przez proces budowy, łącząc teorię z czystą praktyką warsztatową.
Z tego poradnika dowiesz się:
Praca z kompozytem daje ogromne możliwości aranżacyjne, ponieważ materiał ten pozwala na zachowanie czystych, minimalistycznych linii. Projektując przestrzeń, możesz stworzyć spójny system: od wolnostojących donic na tarasie, przez podwyższone kwietniki warzywne, aż po niskie obrzeża, które oddzielą trawnik od rabaty kwiatowej.
Przy obrzeżach rabat sprawa jest najprostsza – deski mocuje się poziomo do wbitych w ziemię kotew lub legarów, tworząc sztywną barierę dla trawy. Przy donicach i kwietnikach kluczowa jest głębokość. Dla ziół i kwiatów jednorocznych wystarczy konstrukcja o wysokości 20–30 cm. Jeśli jednak planujesz wysokie trawy ozdobne lub krzewy, celuj w minimum 50 cm głębokości, aby zabezpieczyć korzenie przed przemarzaniem.
Przygotuj miarkę, ołówek do zaznaczania linii cięcia oraz poziomicę i kątownik, które zagwarantują, że konstrukcja zachowa idealne piony i poziomy. Do samego montażu niezbędna będzie wiertarko-wkrętarka. Ze względu na specyfikę cięcia kompozytu, koniecznie zaopatrz się w okulary ochronne oraz solidne rękawice, które zabezpieczą dłonie przed ostrymi krawędziami.
Podstawą budowy będą oczywiście deski kompozytowe. Do łączenia elementów wybierz wyłącznie wkręty nierdzewne oraz stalowe kątowniki montażowe. Całość uzupełnią materiały izolacyjne: gęsta geowłóknina, mrozoodporny silikon uszczelniający oraz keramzyt na warstwę drenażową.
Zanim uruchomisz elektronarzędzia, zadbaj o swoje bezpieczeństwo. Załóż okulary ochronne oraz rękawice. Przygotuj stabilne, równe stanowisko pracy, ułóż materiał tak, aby nie wyginał się podczas pracy, i pamiętaj o złotej zasadzie każdego majsterkowicza: mierz trzy razy, tnij raz.
Kompozyt składa się w dużej mierze z polimerów, co oznacza, że podczas obróbki zachowuje się nieco inaczej niż klasyczne drewno. Do cięcia desek najlepiej użyć ukośnicy lub piły tarczowej z tarczą o drobnych zębach. Istotne jest prowadzenie ostrza w stałym, umiarkowanym tempie. Zbyt szybkie pchanie piły poszarpie krawędzie, natomiast zbyt wolne może doprowadzić do miejscowego stopienia tworzywa pod wpływem tarcia. Każdą uciętą krawędź warto na koniec delikatnie wygładzić papierem ściernym, aby usunąć ostre zadziory.
To najważniejszy moment całej budowy. Nigdy nie łącz desek kompozytowych bezpośrednio ze sobą na rogach za pomocą samych wkrętów. Kompozyt nie posiada takiej sztywności strukturalnej jak lite drewno i pod naporem napęczniałej od wody ziemi cała konstrukcja szybko by się rozeszła. Zamiast tego elementy łączymy za pomocą kątowników i/lub profili.
Przed wkręceniem jakiejkolwiek śruby nierdzewnej, musisz najpierw nawiercić otwór w desce kompozytowej. Wkręcanie śrub „na siłę” bez nawiercania niemal na pewno skończy się pęknięciem materiału.
Ważne!
Kompozyt pracuje: pod wpływem letnich upałów deski potrafią się zauważalnie wydłużyć, a zimą kurczą się pod wpływem mrozu. Dlatego na łączeniach desek (szczególnie w narożnikach lub przy długich kwietnikach) musisz zostawić około 3–5 mm luzu, czyli tzw. szczelinę dylatacyjną. Bez niej deski latem zaczną się nieestetycznie wyginać i mogą zerwać wkręty.
Gotową konstrukcję musimy przygotować na dodanie ziemi. W dnie donicy wywierć kilka otworów drenażowych o średnicy 8–10 mm – stojąca woda to wróg numer jeden dla korzeni roślin. Aby ułatwić jej odpływ, całą donicę warto postawić na niewidocznych, centymetrowych podkładkach gumowych, podnosząc ją lekko ponad poziom tarasu.
Na sam spód wsyp kilka centymetrów keramzytu, który przykryjesz geowłókniną. Taki filtr zapobiegnie zamulaniu otworów drenażowych przez ziemię. Teraz pozostaje już tylko wsypać podłoże ogrodowe i cieszyć się nowoczesnym elementem architektury ogrodowej, który posłuży przez długie lata.
Zanim ruszysz do marketu po najdroższe materiały, warto poznać sekret wielu doświadczonych majsterkowiczów. Budując donice, kwietniki czy obrzeża rabat, rzadko kiedy potrzebujesz idealnych, nieskazitelnych desek z najwyższej półki cenowej. Doskonałym i znacznie tańszym rozwiązaniem są deski kompozytowe II gatunku.
Są to materiały, które zjechały z linii produkcyjnej z drobnymi mankamentami wizualnymi – mogą mieć minimalne odbarwienia, subtelne różnice w odcieniu lub drobne zarysowania powierzchni. W przypadku budowy elementów ogrodowych, które i tak będą miały kontakt z ziemią i roślinnością, te drobne wady są praktycznie niewidoczne, a w kieszeni zostaje nawet do kilkudziesięciu procent kwoty.